• Wpisów:110
  • Średnio co: 15 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 20:22
  • Licznik odwiedzin:3 507 / 1670 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Zieliński BOHATER wczorajszego spotkania

Bale już tworzy duet z Ronaldo. Na zdjęciu wyglądają suuper a na boisku..?

Seba słaby występ co tu komentować

Bale , Ramos , Luka , Ronaldo , Isco wybuchowa dawka futbolu )
 

 
15-letni Mateusz Ostaszewski z Jagiellonii Białystok przeszedł do Borussii Dortmund .

Młody pomocnik był podstawowym zawodnikiem zespołu juniorów młodszych Jagiellonii oraz etatowym reprezentantem Polski U-15. W barwach reprezentacji w ostatnich dwóch meczach był nawet kapitanem. Wcześniej zainteresowana pozyskaniem Mateusza Ostaszewskiego była m.in. Legia Warszawa. Piłkarz jednak w sierpniu spędził cztery dni na testach w Dortmundzie. Wypadł na tyle dobrze, że teraz został zawodnikiem Borussii.
 

 
Nie milkną echa odejścia Mesuta Oezila z Realu Madryt do Arsenalu Londyn. Piłkarze "Królewskich" głośno wyrażają niezadowolenie z posunięcia władz klubu. "To bardzo zła wiadomość" - skomentował transfer reprezentanta Niemiec Portugalczyk Cristiano Ronaldo.
Hiszpański dziennik "As" poinformował w środę, że Ronaldo - najlepszy strzelec i największa gwiazda Realu - mocno się zdenerwował na wieść o odejściu Oezila.

- To dla mnie i zespołu bardzo zła wiadomość. Jestem wściekły - cytuje gazeta wypowiedź portugalskiego snajpera, przypominając, że to po podaniach Niemca zdobywał on najwięcej goli.

Wcześniej z dezaprobatą o odejściu Oezila wyrażali się m.in. Sergio Ramos czy Alvaro Arbeloa.

- Transfer Oezila wywołał burzę w Realu - głosi tytuł w "El Periodico".

Gazeta zwraca uwagę, że prezes klubu Florentino Perez wyraźnie nie docenił szacunku i popularności, jaką darzyli niemieckiego piłkarza gracze oraz kibice wicemistrza Hiszpanii.

Transfer pomocnika do Arsenalu został przeprowadzony w poniedziałek późnym wieczorem, tuż przed zamknięciem letniego okna. Angielski klub zapłaci za niego 50 mln euro, które pomogą Realowi sfinansować pozyskanie za dwukrotnie wyższą kwotę Walijczyka Garetha Bale'a.

Decyzję władz klubu skrytykował również niedawny szkoleniowiec "Królewskich" Jose Mourinho.

- Oezil to najlepsza ''10'' na świecie. Jego nie można zastąpić czy skopiować. Każdy inny piłkarz będzie gorszy - ocenił portugalski trener, którego cytują hiszpańskie media.

Mourinho, który w 2010 roku ściągnął Oezila do Realu z Werderu Brema, stawia go w jednym rzędzie z czołowymi niegdyś zawodnikami madryckiej ekipy.

- On łączy w sobie Luisa Figo i Zinedine'a Zidane'a. Ma w sobie trochę z obu tych piłkarzy - podkreślił pracujący obecnie w Chelsea Londyn Portugalczyk.
  • awatar justynv: Wielka afera,a przecież nie odeszła legenda klubu...Ludzie powinni się ogarnąć z tą rozpaczą -,-
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
To byłby niesamowity transfer. Samuel Eto'o chce odejść z Anży Machaczkała i był już łączony z Chelsea Londyn oraz Interem Mediolan. Teraz swojego byłego gracza chce pozyskać Real Madryt!

Real poszukuje napastnika. Z "Królewskimi" łączono m.in. Roberta Lewandowskiego i przede wszystkim Luisa Suareza, ale raczej żaden z nich nie przeniesie się na Estadio Santiago Bernabeu.

Ponownie w stolicy Hiszpanii może wylądować natomiast Samuel Eto'o. 32-letni Kameruński napastnik piłkarzem "Los Blancos" był zawodnikiem Realu w sezonie 1997-2000, ale zagrał tylko trzy mecze. W tym okresie był bowiem wypożyczany do innych klubów - Leganes, Espanyolu Barcelona i Mallorki. W 2004 roku przeniósł się do Barcelony, w której w 201 meczach strzelił 129 goli we wszystkich rozgrywkach. Potem grał w Interze Mediolan i Anży. Z rosyjskiego klubu chce teraz odejść, bowiem właściciel klubu postanowił zmienić politykę i zainwestować w wychowanków, ograniczając jednocześnie mocno finansowanie kontraktów gwiazd.

Eto'o szuka więc nowego klubu i dostał kilkanaście ofert. Pozyskać go chciały m.in. Napoli, Chelsea, Inter Mediolan i kilka innych klubów. Zainteresowany jest też Real Madryt, który do Arsenalu Londyn może sprzedać Karima Benzemę. Wówczas będzie chciał sprowadzić właśnie Eto'o.
  • awatar justynv: "madrid cabron saluda al campeon" i to wystarczy,że nie chcę go widzieć w Realu nawet gdyby był ostatnim napastnikiem na ziemi xd
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Sprowadzenie Williana do Chelsea może oznaczać, że ze Stamford Bridge pożegna się Juan Mata. Hiszpański pomocnik ma przenieść się do Madrytu.

Media w Hiszpanii donoszą, iż włodarze Atletico Madryt rozpoczęli zaawansowane rozmowy z Chelsea Londyn w sprawie transferu Juana Maty. Reprezentant Hiszpanii, który może mieć wielkie problemy z grą w stolicy Anglii, ma być motorem napędowym Atletico.

Sam zawodnik nie wyklucza, że może odejść z klubu. Mata wolałby odejść z Premier League, aby nie mierzyć się przeciwko zespołowi "The Blues". Dlatego też Atletico i powrót do Hiszpanii byłby dla Maty dobrym kierunkiem.

Za sprowadzenie reprezentanta Hiszpanii ekipa Atletico musiałaby zapłacić około 30 milionów euro. - FUTBOL.PL
 

 
Transfer Garetha Bale jest przesądzony. Walijczyk we wtorek ma zostać zaprezentowany jako gracz "Królewskich". Wicemistrz Hiszpanii za najlepszego gracza Premier League zapłaci w ratach.

Jak donosi "The Telegraph", Real Madryt ma zapłacić Tottenhamowi za sprowadzenie Bale'a 100 milionów euro. Walijczyk ma zostać zaprezentowany jako nowy zawodnik wicemistrza Hiszpanii już we wtorek.

Tottenham nie otrzyma jednak w całości całej kwoty za swoją gwiazdę. "Królewscy" zapłacą za Bale'a w ratach rozłożonych na 3-4 lata.

Przypomnijmy, iż finalizacja transferu Garetha Bale będzie oznaczała nowy rekord transferowy. Poprzedni ustanowił także Real Madryt, sprowadzając Cristiano Ronaldo z Manchesteru United za 94 miliony euro. - pisze FUTBOL.PL
 

 
Dni Mesuta Oezila na Santiago Bernabeu wydają się być policzone. Real Madryt miał otrzymać olbrzymią ofertę za swojego zawodnika ze strony Manchesteru United. - pisze onet.pl

Czerwone Diabły miały przedstawić ofertę na 40 mln funtów.

Biorąc pod uwagę wielki ścisk w linii pomocy Realu Madryt, szczególnie, że w klubie ma pojawić się Gareth Bale, odejście Oezila do Manchesteru United wydaje się być prawdopodobne. - onet.pl

Ja myślę że Królewscy nie oddadzą Ozila . Przecież to najlepszy asystujący w Realu.
Moim zdaniem nie powinni go sprzedawać.
Ciekawe co sądzi o tym sam Mesut.?
 

 
Pomocnik Realu Madryt, Xabi Alonso, złamał kość śródstopia w czasie treningu i może nie zagrać nawet do końca roku.
Kontuzja ta jest bliźniaczo podobna do tej, której w zeszłym roku doznał Marcelo, który przegapił przez nią 19 meczów poprzedniego sezonu.

Oficjalna strona "Królewskich" nie podaje, jak długa przerwa w grze czeka pomocnika reprezentacji Hiszpanii, jednak, jak spekuluje dziennik "AS", w 2013 roku Alonso na boisku już najprawdopodobniej nie zobaczymy.

Młodzież załata dziurę?

Trudne zadanie stoi teraz przed Carlo Ancelottim, który będzie musiał załatać dziurę po jednym z najważniejszych piłkarzy w zespole. Niezbędni mogą okazać się młodzi piłkarze sprowadzeni tego lata - Isco, Casemiro i Asier Illarramendi.

Cała trójka łącznie kosztowała Real niemal 70 milionów euro i nie brakowało głosów, że "Królewscy" mocno przepłacili za piłkarzy, którzy głównie będą siedzieć na ławce rezerwowych. W obecnej sytuacji mogą okazać się jednak kluczowi w rotacji, jaką będzie musiał wymyślić Carlo Ancelotti.

Xabi mistrzu wracaj do zdrowia!
 

 
Real Madryt wczoraj grał z Al Sadd o trofeum Santiago Bernabéu. Ten mecz był szczególny dla Raula ponieważ był on pożegnalny. Królewscy wygrali 5 : 0 , a pierwszą bramkę strzelił ... RAUL! Później strzelali Isco , Benzema i Jose x2.
Raul zagrał z numerem 7. Pewnie teraz myślicie z jakim numerem zagrał Ronaldo otóż z jeszcze wolnym numerem 11. I mieliśmy CR11 . Raul rozegrał pierwsze 45min .
Cris <3 Raul <3 KAKA <3


Szczęśliwy RAUL <3

LEGENDA RAUL 7 <3
 

 


Największa gwiazda Realu Madryt, Cristiano Ronaldo przedłuży kontrakt z "Królewskimi" do końca 2018 roku - podaje hiszpański dziennik "Marca". Wszystkie szczegóły nowej umowy są już podobno ustalone i obie strony złożą pod nią podpisy po powrocie zespołu z tournee po USA.

Negocjacje z Cristiano Ronaldo toczyły się od dłuższego czasu, ale władze Realu długo nie mogly dojść do porozumienia w sprawie warunków nowej umowy. Chodziło przede wszystkim o kwestię praw do wizerunku piłkarza. Działacze Realu chcieli, żeby były one podzielono po równo pomiędzy klub i zawodnika. Z kolei Ronaldo chciał zatrzymać wszystkie prawa do swojej dyspozycji. Ale już osiągnięto porozumienie także w tej spraiwe i nic nie stoi na przeszkodzie, żeby Portugalczyk związał się z Realem do końca kariery. Dzięki nowej umowie gwiazdor Realu zostanie najlepiej opłacanym piłkarzem w Hiszpanii. Przez pięć lat będzie zarabiał 17 milionów euro rocznie.
 

 
Dziennikarze katalońskiego "Sportu" zadali sobie trud i stworzyli listę 50 najbardziej utalentowanych piłkarzy młodego pokolenia. Kandydaci, oprócz talentu, musieli się urodzić po 1 stycznia 1990 roku i grać w europejskim klubie. W gronie wyróżnionych nie znalazło się miejsce choćby dla jednego Polaka.

Lista "Sportu" :

1. David Alaba (Bayern Monachium)
2. Isco Alarcon (Real Madryt)
3. Rafa Alcântara (Celta Vigo)
4. Thiago Alcântara (Bayern Monachium)
5. Marquinhos (Paris Saint-Germain)
6. Mario Balotelli (AC Milan)
7. Marc Bartra (FC Barcelona)
8. Douglas Costa (Szachtar Donieck)
9. Thibout Courtois (Atlético Madryt)
10. Mattia Destro (AS Roma)
11. Gerard Deulofeu (Everton Liverpool)
12. Julian Draxler (Schalke 04 Gelsenkirchen)

13. Ałan Dzagojew (CSKA Moskwa)
14. Stephan El Shaarawy (AC Milan)
15. Christian Eriksen (Ajax Amsterdam)
16. Viktor Fischer (Ajax Amsterdam)
17. David de Gea (Manchester United)
18. Mario Götze (Bayern Monachium)
19. İlkay Gündoğan (Borussia Dortmund)
20. Alen Halilović (Dinamo Zagrzeb)
21. Eden Hazard (Chelsea Londyn)
22. Lewis Holtby (Tottenham Hotspur Londyn)
23. Mauro Icardi (Inter Mediolan)
24. Lorenzo Insigne (SSC Napoli)
25. Aleksandr Kokorin (Anży Machaczkała)
26. Toni Kroos (Bayern Monachium)
27. Erik Lamela (AS Roma)
28. Nicola Leali (Spezia Calcio)
29. Romelu Lukaku (Chelsea Londyn)
30. Eliquim Mangala (FC Porto)
31. Iñigo Martínez (Real Sociedad San Sebastiád)
32. Lucas Moura (Paris Saint-Germain)
33. Yann M'Vila (Rubin Kazań)
34. Matija Nastasić (Manchester City)
35. Alex Oxlade-Chamberlain (Arsenal Londyn)
36. Lucas Piazon (Chelsea Londyn)
37. Paul Pogba (Juventus Turyn)
38. James Rodríguez (AS Monaco)
39. Jese Rodríguez (Real Madryt)
40. Jack Rodwell (Manchester City)
41. Oscar (Chelsea Londyn)
42. Andre Schürrle (Chelsea Londyn)
43. Xherdan Shaqiri (Bayern Monachium)
44. Luke Shaw (Southampton FC)
45. Danilo (FC Porto)
46. Raheem Sterling (Liverpool FC)
47. Marc-André ter Stegen (Borussia Mönchengladbach)
48. Raphaël Varane (Real Madryt)
49. Marco Verratti (Paris Saint-Germain)
50. Jack Wilshere (Arsenal Londyn)
 

 

Czy Robert Lewandowski jest jedną nogą… poza reprezentacją? To nie jest pytanie z cyklu science-fiction, ale całkiem na czasie. Trwa olbrzymie zamieszanie, którego najpoważniejszą konsekwencją mogłoby być usunięcie "Lewego" z kadry. Kiedy nie wiadomo, o co chodzi, zawsze chodzi o pieniądze. A tych - nigdy za wiele. Chciwość. Robert Lewandowski konsekwentnie odmawia wzięcia udziału w kręceniu spotu sponsora reprezentacji, firmy Orange. Za pośrednictwem swoich pełnomocników informuje związek, iż oczekuje osobnego wynagrodzenia! Pogromca San Marino urósł tak bardzo, iż teraz spodziewa się absolutnie gwiazdorskiego podejścia.

W najbliższy wtorek ma zostać nakręcony film promujący sponsora reprezentacji. Termin wszystkim odpowiadał - akurat spokojny okres, przed meczem towarzyskim. Orange, jako główny sponsor, płaci PZPN-owi około 10 milionów złotych rocznie, a kontrakt zakłada, że firma ma prawo nakręcić filmy reklamowe z użyciem zawodników ubranych w stroje drużyny narodowej. Orange - zgodnie z umową - zażyczyło sobie obecności trzech zawodników - Lewandowskiego, Błaszczykowskiego i Szczęsnego. Mieli grać w piłkarzyki w nadmorskiej knajpie wraz z przypadkowo spotkanym dzieciakiem.

Najmocniej zaprotestował ten pierwszy, w ślad za nim poszedł też kapitan kadry, bileter.

Efekt: przedstawiciel Roberta Lewandowskiego, pan Mariusz Siewierski, poinformował PZPN, że Robert Lewandowski na sesji się nie stawi. Stoi na stanowisku, że gdyby w reklamie miała być widoczna dokładnie cała kadra - czyli ponad dwudziestu chłopów - to wtedy mógłby tam być i Lewandowski. Ale gdy w grę wchodzi mniejsze grono, to nie ma mowy. Jeśli Orange życzy sobie jego obecności, to musi mu oddzielnie zapłacić, a negocjacje prowadzić nie przez związek, ale bezpośrednio z otoczeniem piłkarza. Siewierski w liście do związku powołał się nawet na ranking opracowany przez pismo "Forbes" i poinformował, że wizerunek Lewandowskiego jest droższy niż wizerunek całej kadry razem wziętej! Czyli mamy już do czynienia z pełnym odjazdem. Nasuwa się pytanie, czy skoro Lewandowski marketingowo jest więcej wart niż wszyscy jego partnerzy wzięci do kupy, to czy nie powinien też grać w pojedynkę. Być może byłoby mu łatwiej.

Widząc zamieszanie, włączył się do akcji Jakub Błaszczykowski, którego wujek Jerzy Brzęczek przysłał pismo, że i kapitan kadry w wyznaczonym miejscu się nie zjawi. Pozostaje pytanie, czy tej sprawy nie da się załatwić jakimiś darmowymi biletami na mecz, bo jak wiadomo z tym Kuba ma największe problemy.

Trwa pat.

PZPN nie może pozwolić sobie na lekceważenie firmy Orange, ma podpisany czteroletni kontrakt, z wielkimi karami umownymi. Firma Orange nie może dawać sobą pomiatać, przecież nie wezmą do reklamówki Salamona razem z Wawrzyniakiem (chociaż i "Lewy" z łaski to nie jest dla sponsora szczyt marzeń). Lewandowski jednak wydaje się nieugięty. Przed laty trwał już spór Macieja Żurawskiego z TPSA, z PZPN-em w tle. Wówczas TPSA użyło wizerunku "Żurawia" w reklamie Neostrady, a Żurawski wraz z prawnikiem twierdził, iż było to nielegalne. Sąd przyznał jednak rację związkowi. Fragment orzeczenia: "wola zawodnika bycia reprezentantem kraju przesądza jego zgodę na udostępnienie wizerunku (…) przy czym zakres jego wykorzystania ustawodawca pozostawił do określenia związkowi sportowemu w aktach wewnętrznych tej organizacji". Związek powołuje się na ustawę o sporcie, przyjętą przez Platformę Obywatelską, a więc partię, w której działa Cezary Kucharski, menedżer Lewandowskiego.

PZPN bardzo uważnie korzysta z wizerunku zawodników, poprzednie nagranie reklamówki miało miejsce jesienią 2011 roku. Piłkarze nie są więc reklamowo eksploatowani ponad miarę. Gdyby związek co chwilę "dawał" komuś wizerunek Lewandowskiego, wówczas faktycznie miałby on prawo się zdenerwować. Nic takiego się jednak nie dzieje.

Najważniejsze pytanie: co dalej? Na dziś… nie wiadomo. Problem się zacznie, jeśli Orange nie zmieni zdania i dalej będzie chciało tych właśnie zawodników i jeśli faktycznie Lewandowski oraz Błaszczykowski nie stawią się na sesji. Oczywiście, nasi piłkarze za moment będą też chcieli…

a) spać w pięciogwiazdkowym hotelu w czasie zagranicznych zgrupowań
b) jeździć luksusowymi samochodami i autokarami
c) odebrać tzw. startowe oraz wielką premię za awans (a nie, sorry…)
d) latać samolotami czarterowymi

Mówiąc krótko: będą chcieli, by dalej na kadrę wydawane były grube miliony złotych, by podawano im kawior i podcierano dupcię, ale skąd te pieniądze się wezmą: to już nie ich zmartwienie. Nie jest też ich zmartwieniem to, skąd związek miałby wziąć pieniądze na piłkarstwo amatorskie czy na funkcjonowanie reprezentacyjnych drużyn młodzieżowych i juniorskich.

Być może właśnie problem z niestrzelającym goli w reprezentacji Lewandowskim sam się rozwiązuje. Istnieje podejrzenie, że chłopak bardziej kocha forsę niż biało-czerwoną koszulkę. Obowiązków wynikających z bycia piłkarzem kadry najwyraźniej nie ma zamiaru respektować.
ŹRÓDŁO : weszlo.com
Znowu Lewndowski gwiazdorzy!!